W pewnej części Łodzi znajduje się bocznica kolejowa, przy której składowane są wysłużone lokomotywy.
Część z nich przejdzie remont i zostanie przywrócona do ruchu, a część oczekuje na złomowanie po uprzednim wyjęciu sprawnych części.
Na miejscu znajdziemy bardziej lub mniej zniszczone pojazdy typu SM30, SM31, SM42 oraz ET22.
Ogólny widok zardzewiałych, ogromnych maszyn robi dosyć mocne i z pewnością niecodzienne wrażenie...
Poruszając się po terenie można niekiedy poczuć smutek patrząc na "potrzaskane ślipia stonki".
Podsumowanie:
Atrakcyjność: 4+/6
Wejście: łatwo dostępne
Zabezpieczenie obiektu: brak (ponoć pilnuje ochrona)
Stan techniczny obiektu: nd
Stan dewastacji: dosyć mocno zdewastowany
Samochody mają swój cykl życia — kiedyś muszą odejść. Jeśli chodzi o kasację, zerkałem na https://kasacjahajder.pl/
OdpowiedzUsuńi wygląda to zachęcająco.
Widok takich potężnych maszyn niszczejących pod chmurką zawsze chwyta za serce każdego, kto ma słabość do mechaniki i transportu. Przy gabarytach i masie tych lokomotyw sama logistyka ich ewentualnego przewozu czy złomowania to spore wyzwanie techniczne. Ciekawe, ile z tych poczciwych SM42 realnie doczeka się jeszcze drugiego życia.
OdpowiedzUsuńSM42 i ET22 to klasyki, które jeszcze 15 lat temu jeździły wszędzie — teraz patrzeć jak rdzewieją robi się smutno. Fajnie, że część trafia do remontu, bo dźwigi się przecierają, ramy korodują i odratowanie staje się droższe niż nowy pojazd. Przy pomocy drogowej też widuję maszyny, które stoją za długo w jednym miejscu.
OdpowiedzUsuń